sobota, 9 lutego 2013
Facet po 40
9 lutego 2013
Jak ostatnio biegałam po sklepach meblowych to zauważyłam pewną specyficzną reakcję swoją na pewien typ mężczyzn, a także pewną zasadę u owych panów. Otóż kiedy mija mnie ubrany elegancko i schludnie mężczyzna, w wieku ok lat 40, to ja przechodząc koło niego, całkiem bezwolnie zaciągam się zapachem. I w nozdrza uderza mnie lekko wyczuwalny aromat wody toaletowej, zazwyczaj przyjemny, często intrygujący. Nigdy, przenigdy tego nie robię mijając jakichś gówniarzy, którzy często wylewają na siebie pół butelki „perfuma” albo przy jakichś niechlujach – wtedy raczej staram się na moment przestać oddychać.
Najczęściej nie zwracam uwagi na twarz, na strój, rejestruję go tylko tak ogólnie, ale na zapach zwracam uwagę zawsze. I ten mnie nie zawodzi. Fajni faceci zazwyczaj fajnie pachną :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz