poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosna przyszła, wiosna przyszła…


15 kwietnia 2013
… cóż za piękne chwile…
W ogródku wylazł cały pozimowy syf, a ja mam lenia w dupsku i nie chce mi się nic z tym robić. Zamówiłam zasieki przedpsowe, bo wczoraj futrzak cholerny połamał mi lilaki.
I okna myję i mam wrażenie, że wszystkie muchy świata przyleciały (w zimie!) wysrać się na moje szyby.
No.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz