sobota, 6 lipca 2013

Pan Kot


6 lipca 2013
Pan Kot zaginął… Nie ma go już ok tygodnia… Często go gdzieś nosiło, ale wracał najpóźniej na drugi dzień, choć na chwilę się pojawiał. A teraz nikt na mnie nie miauczy, nikt mi się nie pląta pod nogami, nikt nie śpi w doniczce i nikt nie dziąsełkuje wszystkiego co tylko się nadaje do dziąsełkowania. Smutno tak…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz