15 marca 2015
„– Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
– Kiedy?
TO MOMENT, rzekł Śmierć, POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.” (Terry Pratchett „Prawda”)
12 grudnia był dniem dziwnym. Kupiliśmy dom, a wieczorem dowiedziałam się, że zmarł Terry Pratchett. I zrobiło się jakoś tak smutno i ponuro.
I nawet pisać się nie chciało. A potem był piątek. Piątek trzynastego. Ale to już wiecie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz