niedziela, 8 kwietnia 2012

Requiem for a dream


8 kwietnia 2012
Film, którego oglądanie sprawiło mi fizyczny ból.
Film, który boję się obejrzeć po raz drugi.
Film, w którego ścieżce dźwiękowej się zakochałam.
Muzyka, do której często wracam.
Świąteczny poranek upływa na słuchaniu tego:
http://www.youtube.com/watch?v=vl5McGN2L-E

Zasłuchana, z dreszczem przebiegającym po plecach obserwuję jak za oknem cicho pada śnieg….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz