Gdzieś w sieci znalazłam odnośnik do poradnika „Jak przypodobać się mężowi”. Pewnie olałabym to i przeszła dalej, gdyby nie to, że zafascynowało mnie jak ludzie nabijali się z tego, że jeśli mąż lubi wątróbkę to należy mu ją kupić, a nie tylko pieskowi kupować. Kliknęłam. Przeczytałam. A teraz Państwo sobie poczyta, a ja pozbieram szczękę z podłogi. To jest na serio? Ale serio serio?
http://www.fronda.pl/a/jak-przypodobac-sie-mezowi-porady,53604.html
P.S. Co to do diabła znaczy „dbać o swoją bieliznę”???? Zresztą mam kilka faworytów tego przypodobania się mężowi….
P.S P.S.Ale to jest naprawdę na serio??????
P.S. P.S. P.S. poszukuję teraz poradnika „Jak przypodobać się żonie”…
EDIT: Znalazłam…
http://rodzina.opoka.org.pl/jednocialo/pan/3761.1,Tylko_dla_mezczyzn_Jak_przypodobac_sie_zonie.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz