sobota, 9 marca 2013
Jak się sprawy mają
9 marca 2013
1. Trup jenota nadal w krzakach. Czekam aż zacznie śmierdzieć
2. Głupki ze stacji przez płot wyrzucili jakieś wielkie kości (jak z dinozaura) i jakieś chlebki, na które wielką ochotę ma pies
3. Na drodze naszej spacerowej pełno jest chusteczek, po jakiejś niechlujnej parce co to kopuluje raźno w samochodzie, a chusteczki wyrzuca przez okno… Jak ich kiedyś spotkam to przemogę się, patyczkiem pozbieram te śmiotki i oddam im zgubę.
4. Błoto jest po uszy. Psie uszy. A potem jest w całym domu.
5. Wylazły psie kupy w ilości hurtowej.
6. W lesie spotkałam jakiegoś dziwnego pana. Na szczęście nic ode mnie nie chciał. Nie będę tam chodzić na spacery.
7. Próbuję znaleźć jakieś pozytywy, ale mi nie wychodzi.
8. Aha, komuś kto wymyślił reklamę zup, w których facet śpiewa o zupie Romana, wepchnęłabym te zupy w gardło i nawet oko by mi nie mrugnęło podczas patrzenia jak się nimi dławi i dusi. Jakby to rzekł Kapitan Bomba: tępy ch.j
9. Chyba popełnię frywolitkę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz