piątek, 28 czerwca 2013

Z ostatniej chwili!


28 czerwca 2013
Między łososiem a pomarańczą przypomniało mi się, że dziś na wystawie jednego ze sklepów rzuciły mi się w oczy upiorne lalki a’la Barbie tylko, że np jedna miała twarz zieloną a druga wyglądała jak lafirynda z balu Halloween, od pozostałych z odrazą odwróciłam wzrok. Sprawdziłam sobie teraz w Internecie cóż to za ohydztwa i oniemiałam. To jest jakaś bajka dla dzieci! O taka:
http://pl.monsterhigh.com/
A gdzie misie poczciwe, z kłapciatym uszkiem? A gdzie piesek wyciorek bez którego nie dało się zasnąć? A lalka szmaciana z włóczkowymi warkoczami? Boże, Boże trzeba będzie jak nic dziecko izolować od tego popieprzonego świata!!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz