sobota, 29 czerwca 2013
Agulec Samo Zuooooo!
29 czerwca 2013
Rozmowa z Panią S o dupie maryni, o tym, o tamtym, w końcu pada pytanie na które czekam i na które ostrzę sobie kiełki i które wywołuje chichot tej złej części mnie.
Pani S. – No a co z pieskiem zrobicie?
Ja, przybierając poważną, zasmuconą minę – No uśpimy, niestety…
Mina Pani S. – Bezcenna!!!
Jakie pytanie taka odpowiedź.
Zaczynam ćwiczyć przed lustrem łzę spływającą po policzku i trzęsącą się dolną wargę, a najlepiej całą brodę! Będzie się działo!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz