... bo strach, smutek i tęsknotę oswaja się słowami...
niedziela, 14 listopada 2010
.
14 listopada 2010
Jutro zadzwonię do Urzędu, żeby ktoś przyjechał po psa i oddał do schroniska….
Oddam psa, który prawie posikuje ze szczęścia na nasz widok…..
Kurwa mać… podle się z tym czuję…..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz