piątek, 18 października 2013

No to siup…


18 października 2013
… i jedziemy z ósemeczką! Dwa miesiące… Dwa… Aaaaaa!!!!!!
Jesień się łzawym deszczem zalała i dobija się przez dach do domu. Ale chyba nie ma jej co wpuszczać, bo ładnie brzmi cichy szmer kaloryferów i jej stukanie o dach. Kanapa, kocyk, mnóstwo poduszek, miseczka z bakaliami, ciepłe światło lampy i książka. Mam dużo odpoczywać i zamierzam się do tego stosować ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz