czwartek, 3 marca 2011

gadzia notka


3 marca 2011
Jak ten jaszczur wygrzewam się w słońcu. Po prawdzie to wygrzewam swoją prawą stronę. Bo akurat słońce grzeje z prawej. Wygrzewam się kosztem tego, że za cholerę nie widzę monitora, ale cóż. Monitor oglądałam całą zimę, a nie wygrzewałam się już dłuuuugo (ZIMO WYPIER..LAJ!) i tęskno mi do tego.
Tak też i wygrzane mam już prawe uszko i policzek, a gdybym sięgała to twarzą przytulałabym sie do swojego wygrzanego ramienia.
Czuję wiosnę. Tak pod skórą. I w pragnieniu zrobienia czegoś…. Czegoś, czego zazwyczaj nie robię…. Hmmm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz