czwartek, 11 grudnia 2014

„Ja wam pokażę!” czyli serial, którego nie będę oglądała


11 grudnia 2014
Oglądaliście kiedyś serial polski „Ja wam pokażę!”? Na podstawie powieści Katarzyny Grocholi? Ja, szczerze mówiąc do dzisiaj nie wiedziałam, że takowy powstał. I pewnie dalej tkwiłabym w tej nieświadomości, gdyby nie sterta małych ubranek do wyprasowania. Patrząc z obrzydzeniem na to co mnie czeka, stwierdziłam, że uprzyjemnię sobie prasowanie jakimś nieskomplikowanym filmem polskim. Weszłam na vod.pl i znalazłam, właśnie to. Kliknęłam, się uruchomiło, włączyłam żelazko i jednym okiem oglądając, drugim nadzorując prasowanie, się próbowałam wciągnąć. Sterta była na tyle duża, że obejrzałam dwa odcinki. Jest ich kilkanaście, ale chyba nie skuszę się na więcej.
Ta panna co gra Tosię, córkę Judyty, jest tak straszliwie irytująca, że… Że aż zatrzymałam wzrok na prezentacji obsady. Julia Kamińska. Nie mam pojęcia kto to, nigdy wcześniej nigdzie ani jej nie widziałam ani nawet o niej nie słyszałam. Ale jeśli to jakaś gwiazdka polskiego kina jest to ja nie chcę jej więcej oglądać. Czytałam książkę Grocholi dość dawno temu i nie przypominam sobie, żeby książkowa Tosia była tak infantylnym, durnym i wkurzającym stworzeniem. I to dzięki Julii Kamińskiej następną sesję z żelazkiem spędzę przy czymś innym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz