6 lutego 2015
Wczoraj byliśmy u dentysty. P. z wypadniętą plombą, ja do kontroli. I co się okazało? Że po ciąży, przez którą miałam wyłysieć i miały mi wszystkie zęby wypaść, po 14 miesiącach karmienia Panny M mam jeden niewielki ubytek i trochę kamienia. Jestem umówiona na zrobienie tego ubytku, potem się umówię na wyczyszczenie kiełków z kamienia i będę jadowitym, zdrowym uśmiechem bić po oczach te panie co to roztaczały przede mną te „urocze” wizje. Se, se, se!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz