sobota, 26 maja 2012
Złota myśl na dziś….
26 maja 2012
… jest taka, że im ktoś jest mniejszy tym bardziej dożarty. Ratlerki na ten przykład. Agulce czasami….
Ale dzisiejsza refleksja nie wynika ani z ratlerka ani z Agulca.
W każdym bądź razie uczestniczę w czymś co byłoby nawet śmieszne, nawet zabawne, podpadające pod groteskę, gdyby nie to, że muszę w tym brać udział… I tak sobie myślę, że niektórzy pewne braki nadrabiają próbą bycia ważnymi, "mondrymi" i w ogóle klękajcie narody…. Szkoda tylko, że wszyscy się z tego śmieją, a główny zainteresowany chyba tego nie dostrzega. Ja próbuję się śmiać, choć zazwyczaj bardziej niż rozśmieszona jestem zniesmaczona, a jeszcze częściej zwyczajniej wkur… poirytowana.
I tak o. Wieje, świeci, nie pada, roślinki ledwo zipią, woda w beczkach się kończy (może to znak, że kapustę trzeba kisić?) i łąki oszalały kwieciem. Ładny ten świat ino troszkę suchy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz