25 grudnia 2011
Dzisiaj jak jechaliśmy do teściów to przeleciała tuż nad nami czapla. I tak sobie pomyślałam, że ona nawet jak leci to wygląda jak jakiś cwaniaczek, krętacz, drobny oszust. Bo jak stoi to wypisz wymaluj jakis chachmęŧ albo szpieg z Krainy Deszczowców przynajmniej. Okazuje się, że lata równie szpiegowsko i cwaniakowato.
Za to karpik świąteczny palce lizać, ściany mazać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz