poniedziałek, 10 października 2011
o cudzie
10 października 2011
Cud pilnie potrzebny!
Jak w środę będzie lało i jak będzie brzydko to będzie dupa blada i w ogóle kicha.
Niech nie pada, prrrrrroszę! Choćby tylko do wczesnych godzin popołudniowych…
A w ogóle to poniedziałek jakiś taki zagoniony wielce jest, a ja roztargniona i jakoś tak bezmyślnie roztrzepana. Jak to jedna mała rzecz może skrzydeł dodać, a jednocześnie rozkojarzyć kompletnie…. Dziwnie tak. I miło dość. Hmmm.
…. a wino uderza do głowy i lekko szumi mi….
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz