środa, 9 listopada 2011

o wojskowym traktowaniu roślinek domowych


9 listopada 2011
Dziś rano siedząc w kuchni ze śniadaniem i wertując mapę Tatr Zachodnich w poszukiwaniu Przełęczy Zabrat, spojrzałam na kwiatki stojące na parapecie i tak sobie pomyślałam, że mieszkając ze mną mają mniej więcej taką alternatywę i wybór jak żołnierze w Legii Cudzoziemskiej – Maszeruj albo giń….
A kwiatki? Radź se albo schnij…..
Zaraz pójdę je podlać….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz