1 lipca 2014
Dzisiaj krótka bajka na dobranoc.
Czytam Pannie M bajkę o królu co miał ośle uszy. – Król miał pod koroną wielkie, ośle uszy, których bardzo się wstydził… – czytam z zapałem. – Taaaaa, a pod szatą wielkiego, pół metrowego penisa – rzuca P., który niby to pogrążony jest w pracy. Koniec.
Bajkę tę dedykuję Dani, już ona pewnie się domyśli czemu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz